niedziela, 8 stycznia 2017

Shab choc tamborki w moim magicznym domu/ Shab choc hoops in my magical house by Karolina Bukowska

Witajcie w to mroźne  niedzielne przedpołudnie.
Właśnie rozkoszuje się  smak i  aromatem świeżo mielonej kawy. 
Pogoda  nasz nie rozpieszcza,  więc umilam sobie czas małymi drobiazgami w postaci ciepłych barw, kwiatów i warstw. 
To doprowadziło do przygotowania bardzo kwiecistej i romantycznej kompozycji. 

Welcome to the frosty Sunday morning.
That delights the taste and aroma of freshly ground coffee.
 Weather does not spoil ours, so make the time a little touches in the form of warm colors, flowers and layers.
This led to the preparation of a very flowery and romantic compositions.

  

Haftowanie mnie nie fascynuje, ale sam tamborek i  owszem. 
Ostatnio projekty z nim w roli głównej krążą mi po głowie i oto rezultat.

Embroidery not fascinates me, but the hoop - of course! 
Lately projects with him as the main circulating in my head, and this is the result.


szczegóły/ details:


Oczywiście nie mogło zabrakło tekturek Snip Art, gesso białego i przezroczystego, farb akrylowych, pasty modelującej i mnóstwa  kwiatów.

Of course, it could not lacked: chipboards Snip Art, gesso white and transparent, acrylic paint, modeling paste and a multitude flowers.


Wy też tak czasem macie, że wpadnie Wam jakiś przydaś/ rzeczy do głowy i tkwić z jego projekcją przez kilka dni ? 
Muszę przyznać, że u mnie to częste zjawisko... trochę męczące:P ale jakże owocne.

Do you have so sometimes you'd come to you to-head thought about the subject and stay with  projection for a few days?
I must admit that I'm a frequent phenomenon ... a little tiring: P but very fruitful.

Użyłam/ I used.

 

Pozdrawiam / Greet

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz